Gdy trzeba wymienić sprzęgło

Jazda w ulicznych korkach źle wpływa nie tylko na samopoczucie kierowcy, ale również na jego auto. Jednym z elementów najbardziej narażonych na przedwczesne zużycie podczas wielkomiejskiej eksploatacji samochodu jest zaś sprzęgło.

Montowane w ostatnich latach sprzęgła są bardzo odporne na zużycie, dodatkowo coraz częściej wyposaża się je w mechanizm samoregulacji, dzięki czemu mogą służyć bez jakiejkolwiek obsługi przez dziesiątki tysięcy kilometrów. Jednak jazda w ulicznych korkach, czyli częste ruszanie i podjeżdżanie na "pół sprzęgła" znacznie skraca czas eksploatacji tego podzespołu. O ile w samochodzie pokonującym głównie długie trasy sprzęgło bez jakichkolwiek problemów jest w stanie przejechać 200-250 tys. km, o tyle w warunkach miejskich jego żywotność potrafi być nawet dwukrotnie mniejsza. Rzecz jasna bardzo dużo zależy od sposobu jazdy. Podstawowym błędem kierowców jest właśnie nieszczęsna jazda na "pół sprzęgła" oraz trzymanie wciśniętego pedału na światłach.

Nie może się ślizgać

Stan sprzęgła każdy kierowca może łatwo sprawdzić sam. Wystarczy zatrzymać samochód w bezpiecznym miejscu i unieruchomić go za pomocą hamulca ręcznego. Następnie należy wcisnąć pedał sprzęgła, włączyć najwyższy bieg, dodać gazu tak, by obroty silnika osiągnęły ok. 2000 obr/min, po czym raptownie zwolnić pedał. Jeżeli silnik natychmiast zgaśnie to znak, że sprzęgło jest jeszcze w dobrej kondycji.

Oczywiście najlepiej, jeśli oceną stanu sprzęgła zajmie się mechanik, np. podczas okresowego przeglądu. Gdy stwierdzi, iż w najbliższym czasie trzeba będzie je wymienić nie warto z tym zwlekać. Złośliwość rzeczy martwych może bowiem sprawić, że samochód odmówi posłuszeństwa w najbardziej nieoczekiwanym momencie. Pretensję możemy mieć tylko do siebie, bo serwisant przecież proponował nam naprawę.

Wymiana sprzęgła to kosztowna operacja, mało kto decyduje się na nią "od ręki" i na ogół stara się odłożyć ją na później. Dlatego dobrze jest wiedzieć, że wiele awarii sprzęgła skutkuje nagłym unieruchomieniem pojazdu, gdyż cała siła napędowa z silnika przekazywana jest na koła właśnie za pośrednictwem sprzęgła.

Mechanik wyszkolony i wyposażony

By wymienić sprzęgło, w znakomitej większości aut trzeba wymontować skrzynię biegów lub silnik, a niekiedy nawet cały zespół napędowy. Warsztat musi zatem dysponować odpowiednim sprzętem pozwalającym na sprawne wykonanie takiej naprawy. A i tak zajmie ona przynajmniej kilka godzin. Dużą pozycję w końcowym rachunku będą więc stanowiły koszty robocizny.

Warto zatem uzmysłowić sobie także, że sprzęt sprzętem, ale tylko dobrze przygotowany mechanik jest w stanie wymienić sprzęgło szybko i profesjonalnie. Nie bez znaczenia jest więc czy serwisant brał udział w specjalistycznych szkoleniach, jakie organizowane są miedzy innymi przez dystrybutora sprzęgieł marki SACHS, w ramach programu Oryginal SACHS Service, i może się pochwalić odpowiednim certyfikatem. Dokument ten świadczy bowiem, że jego właściciel jest dobrze przygotowany do przeprowadzenia naprawy i że śmiało można mu zlecić nie tylko wymianę sprzęgła, ale również pozostawić wolną rękę w dobrze nowego. Jest to o tyle istotne, iż rynek części został zalany zamiennikami rozmaitych wytwórców o bardzo różnej jakości i trzeba naprawdę dobrego fachowca, by dokonać optymalnego wyboru.

Tandeta zawsze jest najdroższa

W przypadku poważnych napraw najlepiej sprawdza się zasada, iż oszczędnego nie stać na kupowanie tandety. To, co zaoszczędzimy na częściach, w tym przypadku sprzęgle, będziemy musieli wydać później, ze znaczną nawiązką, podczas kolejnej wizyty w warsztacie, kiedy marnej jakości element spowoduje awarię auta. Dlatego właśnie w dobrych warsztatach mechanicy w pierwszej kolejności zawsze proponują montaż części renomowanej marki. Nie jest to naciąganie właściciela auta na większy wydatek, lecz wyraz dbałości o interesy klienta. Tak jak i sugestia, by ze względu na duży udział robocizny w kosztach naprawy, wymienić od razu cały komplet sprzęgłowy, a nie poszczególne jego części. Choć wiele z nich może wyglądać jeszcze zupełnie dobrze to, jak dowodzi praktyka, po zmontowaniu nowych elementów, te nie wymienione bardzo często wkrótce odmawiają posłuszeństwa.

Podsumowując: tylko dobrej jakości, prawidłowo zamontowane sprzęgło będzie pracowało długo i bezawaryjnie. Leży to w interesie zarówno właściciela auta, jak i samego warsztatu - kierowca nie będzie musiał powtórnie odstawiać samochodu do naprawy, warsztat nie będzie, w ramach reklamacji, powtórnie jej dokonywać.

Bez wiedzy ani rusz

Można wskazać wiele przykładów jak ważne znaczenie przy naprawach sprzęgła odgrywa dobre przygotowanie mechaników i odpowiednie wyposażenie warsztatu. Oto tylko dwa z nich.

1. Wymiana sprzęgła w samochodach Opel Vectra 1.8 oraz 2.0 wymaga specjalnego przyrządu do jego montażu. Zakładanie tradycyjną metodą, tzn. polegającą na wykorzystaniu trzpienia centrującego tarczę i dokręceniu docisku na krzyż, zazwyczaj powoduje minimalne odkształcenie sprężyny centralnej, co skutkuje pulsowaniem pedału sprzęgła. Mechanik, który nie wie, że sprzęgło w tych autach ma dość specyficzną konstrukcję i przez to niezbędna jest specjalna procedura przy jego wymianie, może próbować tłumaczyć , że za jakiś czas samo się ono "ułoży", ewentualnie, że było wadliwe. Oczywiście to bzdura - sprzęgło renomowanego producenta musi działać prawidłowo natychmiast po fachowym zamontowaniu.

2. Wielokrotnie bywa, że po zamontowaniu sprzęgła występują trudności z włączaniem wstecznego biegu. I znów tylko niedouczony mechanik może mówić, iż zjawisko to samo ustąpi. Tymczasem najczęstszym powodem takich problemów jest to, że nikt go nie nauczył, iż tarczę sprzęgła przed założeniem należy skontrolować, by stwierdzić czy nie jest czasem odkształcona. I gdy ma zbyt duże bicie, odpowiednio skorygować. Późniejsze próby usunięcia usterki poprzez regulację układu sterowania skazane są na niepowodzenie i zwykle kończą się spaleniem okładzin sprzęgła.

 

Możesz wspomóc działania fundacji datkiem
Konto: BGŻ S. A. Oddz. w W-wie 38 2030 0045 1110 0000 0080 0350